Chrup Mi Berło

tak, tak… chrup ;-)

Ostatnio straciłem, ble… poświęciłem dość sporo swojego życia, na napisanie eseju do szkoły(na prace mgr poświęciłem mniej czasu)… skacząc po tematach dookoła historii kina, psychoanalizy freuda, tekstow lacana i analizy kina przez zizka… a może i więcej, już nie pamiętam. Nie ważne co z tego wyszło, bo to w końcu zlepek samych teorii… lecz ciesze się na fakt przeczytania prawie calej strony lacan.com ;-)

Zygmunt Freud mógłby być świetnym reżyserem filmowym, gdyby tylko przeniósł swoje teorie osobowości na wielki ekran. Byłyby to zapewne świetne historie o ludzkich popędach, instynktach oraz potrzebach społecznych i zaspokajaniu. Nasze osobowości mogłyby być aktorami odgrywającymi role w naszych umysłach. W historii kina XX wieku, można jednak doszukać się akcentów „freudowskich” teorii. Zagadką jest, czy były one świadomie implikowane do scenariuszy? Czy to może tylko przypadek. Trzech wielkich, lecz mało znanych aktorów, którzy pojawiali się w kinach na całym świecie to „panowie”: Id (znany ze swojej impulsywności i dążeniu do zaspokojenia potrzeb), Ego (intelektualista sprawujący kontrolę nad funkcjami poznawczymi) i Superego (reprezentant wartości moralnych i ideałów). Występowali „oni” w wielu filmach przyjmując osobne role, lub ukrywali się w umyśle jednego aktora.

„Kacza Zupa” (ang. Duck Soup) to film komediowy Braci Marx nakręcony w roku 1933. Komedia absurdu jest pastiszem dyktatury i władzy z przekupstwa, przedstawiającym ironiczne i często nonsensowne zachowania ludzi i wpływu władzy na ich zachowania. Historia tonącego w długach małego państwa – Freedonii, które by wydostać się z ruiny zaciąga pożyczkę u Rufusa Firefly, w zamian za jego dojście do prezydentury. Władza szybko uderza do głowy i Rufus szybko staje się pazerny na władzę jednoosobową (dyktatorską) . W filmie tym grają trzej bracia Marx: Groucho, Chico i Harpo. Według toerii Freuda, Ego podporządkowane jest Superego. W filmie Kacza Zupa, rolę Ego „gra” Chico, który jest sumieniem swojego brata Groucho – podpowiada mu co robić w danych sytuacjach, jak powinien się zachować. Między dwojgiem braci powstaje konflikt, Groucho nie akceptuje tego, co Chico mu podpowiada. Jest to klasyczny konflikt o jakim wspominał Freud, gdzie treści, „wypierane” są do podświadomości . Ostatni z braci, który nie odzywa się przez cały film to Id. Znany filozof Slavoj Zizek w swoim filmie „Pervert Guide to Cinema”, dokonując analizy, opisuje ostatniego z braci jako najbardziej dziwnego z całej trójki i przywołuje słowa Freuda, który stwierdził że Id jest milczące.
Psychoza (ang. Psycho) — amerykański film fabularny (dreszczowiec), oparty na podstawie powieści Roberta Blocha, wyreżyserowany przez znanego i cenionego Alfreda Hitchcocka w 1960 roku. Marion Crane (Janet Leigh) kradnie szefowi czterdzieści tysięcy dolarów, aby rozpocząć nowe życie ze swoim chłopakiem. Po dwóch dniach podróży samochodem, zatrzymuje się w hotelu sympatycznego Normana Batesa (Anthony Perkins), który mieszka z chorobliwie zazdrosną matką. Tej samej nocy Marion ginie, zamordowana pod prysznicem . Tutaj nasi trzej „Freudowscy” bohaterowie nie ukrywają się w ciałach aktorów, bowiem są odzwierciedleniem zachowań Normana Batesa, w zależności od tego, na którym piętrze w domu swojej matki w danej chwili przebywa. Piwnica to Id, parter to Ego, zaś ostatnie piętro to Superego. Norman jest psychopatą, lecz na co dzień, gdy przebywa na dolnym piętrze, zachowuje się normalnie, jego sumienie blokuje popędy pochodzące z Id. Według Freuda Superego stanowi wewnętrzną reprezentację wartości moralnych i ideałów uznawanych przez daną społeczność, które przekazywane są dziecku przez rodziców w procesie socjalizacji . W filmie Hitchcocka to właśnie matka Normana Batesa reprezentuje te wartości. Jak wiemy Superego tworzy się w umyśle pod wpływem nagród i kar stosowanych przez rodziców. Matka wciąż rozkazuje Bates`owi, jej życzenia są nie do spełnienia. Do swojej śmierci, przebywa ona na ostatnim piętrze i jest odzwierciedleniem Superego swojego syna. W środku filmu, Norman przenosi swoją zmarłą matkę z ostatniego piętra do piwnicy – jest to przeniesienie władzy z Superego do Id .
Ptaki (tytuł oryginalny The Birds) – amerykański dreszczowiec z roku 1963 w reżyserii Alfreda Hitchcocka. Jest to jeden z najważniejszych thrillerów w historii kina. Film powstał na motywach opowiadania Daphne du Maurier. Melanie Daniels (Tippi Hedren) spotyka w sklepie zoologicznym prawnika Mitcha Brennera (Rod Taylor). Ich przypadkowa rozmowa intryguje Melanie do tego stopnia, że postanawia sprawdzić, kim jest i gdzie mieszka. Pod wpływem impulsu zamawia dla niego papużki nierozłączki, które Mitch chciał kupić siostrze na urodziny. Melanie wiezie klatkę do nadmorskiej miejscowości Bodega Bay, gdzie Brenner spędza każdy weekend z matką i Kathy. Wkrótce po przyjeździe Melanie zostaje zaatakowana przez mewę, co jest początkiem tajemniczych zdarzeń. Mamy tutaj podobną sytuację, jak w Psychozie, gdzie matka odgrywa rolę Superego. Kiedy matka zauważa pojawienie się kobiety w pobliżu swojego syna, powstaje konflikt, którego podłoże ma wprowadzone przez Freuda pojęcie kompleksu Edypa, który zależy od płci dziecka. Sam kompleks Edypa polega na pragnieniu seksualnego związku z rodzicem płci przeciwnej, przy jednoczesnej chęci pozbycia się rodzica tej samej płci, jako rywala seksualnego – jego wyparcie powoduje ukształtowanie Superego. W jednej ze scen w filmie, na chwilę przed tym jak ptaki wlatują do domu państwa Brennerów, dochodzi do sceny, w której Mitch proponuje Melanie aby została na noc w ich domu. Atak ptaków w tej scenie można odczytać jako atak matki na pomysł syna, który w jej przekonaniu dążył do kontaktu seksualnego z panną Daniels. Jak zauważa Slavoj Zizek – ptaki są tutaj naturalną, kazirodczą energią uniemożliwiającą seksualną realcję. Freud usiłował tłumaczyć kompleksem Edypa mnóstwo ludzkich zachowań. W praktyce jednak nigdy nie udowodniono nawet realnego istnienia tego kompleksu. Jego domniemane skutki często łatwiej wytłumaczyć w inny sposób (np. lęk przed kobietami może być po prostu efektem traumy pierwszych prób nawiązania erotycznego kontaktu) .
Solaris − film science-fiction w reżyserii Stevena Soderbergha na podstawie powieści Stanisława Lema o tym samym tytule. Psycholog, dr Chris Kelvin (George Clooney), zostaje wysłany na stację kosmiczną, która utraciła kontakt z Ziemią. Mężczyzna podjął się misji przeprowadzenia dochodzenia na pokładzie “Prometeusza” pod wpływem prośby przyjaciela, dowódcy stacji, zaniepokojonego niecodziennymi zachowaniami załogi. Zagadkowa wiadomość komandora nie zawierała jednak żadnych szczegółów dotyczących zaistniałego problemu. Na miejscu okazuje się, że Gibarian nie żyje, a załoga zdradza objawy choroby psychicznej. Źródłem rozgrywających się wydarzeń jest tajemnicza planeta Solaris, która jest pokryta galaretowatym oceanem. Na stacji badawczej zawieszonej nad planetą “Solaris”, zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy… pokazują się fantomy bliskich i zmarłych osób . Tajemnicza planeta wpływa na psychikę osób znajdujących się na niej, wydobywa z ich umysłów najgłębsze lęki i pragnienia, które od zawsze były skryte w ich wnętrzach – są to oczywiście Freudowskie mechanizmy Id, który działa na zasadzie impulsów i natychmiastowej gratyfikacji, zaspokojenia potrzeb.
Kino XX wieku dostarczało nam wiele emocji. Mnogość filmów ukazywała ludzkie zachowania, nasze osobowości, popędy, marzenia i mówiąc wprost; wszystko co nam w głowie „siedzi”. Jak widać teorie Freuda wdarły się na wielki ekran i można je dostrzec w wielu filmach w historii kina. Nie wielu filozofów i psychoanalityków zajmuje się postrzeganiem kultury i sztuki pod tym kątem, dlatego uważam, ze należałoby tu wyróżnić Jacques Lacan`a i Slavoja Zizka. Ich teksty zainspirowały mnie do podjęcia tego tematu i do napisania kilku zdań o wybranych filmach. Tym tekstem chciałem zwrócić uwagę entuzjastów kina i pokazać, że kino to nie tylko popcorn i coca cola oraz zachęcić do „liźnięcia” tematu psychoanalizy współczesnych filmów, jaką dokonuje Slavoj Zizek.

Add A Comment